Burmistrz krył inkasenta?
Kontakt
tel. 691 350 731

jankowskidosejmu@gmail.com

Jestem na Facebooku
Stronę odwiedza:
Naszą witrynę przegląda teraz 10 gości 

Na środowej XXX Sesji Rady Miasta Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Jarosław Konopka przedstawił zgromadzonym na sali wnioski Komisji z przeprowadzonej kontroli problemowej. Kontrola dotyczyła prawidłowości dokonywania czynności poboru opłat targowych przez inkasenta i ich rozliczania oraz sprawowania przez Burmistrza Miasta Grajewo nadzoru i kontroli nad tymi czynnościami.

Przypomnijmy, już 30 maja radny Krzysztof Purzeczko alarmował, że niepokoi go dochód uzyskany w pierwszych trzech miesiącach roku z opłaty targowej (gdzie w 2011 r. za I półrocze uzyskano 57 tys. zł). Na kolejnych sesjach radny Purzeczko zwracał uwagę, że sytuacja nie poprawia się.

W efekcie jako klub wystąpiliśmy w październiku o przeprowadzenie kontroli. Tego samego dnia, nagle poinformowano o ogłoszeniu konkursu na nowego inkasenta.

 

Co wynika z kontroli?

- nieterminowo odprowadzano opłatę targową,

- inkasent nieprawidłowo rozliczył się z pobranych opłat targowych skutkiem czego wystąpiła niezgodność pomiędzy wartością pobranych opłat targowych z dowodami wpłat,

- nie sporządzano systematycznie raportów finansowych,

- inkasent nierzetelnie wykonywał większość obowiązków,

- narażony został interes miasta w wymiarze finansowym oraz społecznym,

- do kasy miejskiej wpłynęło relatywnie mniej środków finansowych.

We wnioskach Komisji czytamy dalej, że w zakresie sprawowania przez Burmistrza Miasta Grajewo nad w/w czynnościami nadzoru i kontroli stwierdza się, że podejmowane działania kontrolne nie przyniosły zdecydowanych zmian w rozliczaniu finansowym opłat targowych i czynszu dzierżawnego przez inkasenta, skutkiem czego powstała kominowa zaległość oraz brak fizycznego rozliczenia się z druków ścisłego zarachowania.

Zdaniem Komisji Rewizyjnej brak było zdecydowanych działań w zakresie zahamowania nieprawidłowości w wykonywaniu obowiązków przez inkasenta.

W związku ze zgłaszanymi podczas kolejnych Sesji Rady Miasta Grajewo uwagami na temat rzetelności wypełniania obowiązków przez inkasenta oraz relatywnym zmniejszeniem dochodów miasta należało niezwłocznie wszcząć postępowanie wyjaśniające lub zawiadomić właściwe organy o domniemanym popełnieniu przestępstwa.

Dlaczego zatem nie podjęto zdecydowanych kroków już w czerwcu lub lipcu? Dlaczego nowy konkurs na inkasenta rozpisano dopiero pod koniec października? Czy ktoś nie przeciągał całej sytuacji, z myślą, że sprawa ucichnie? Czy do odpowiedzialności za brak zdecydowanych działań nie należy pociągnąć również Burmistrza Kiełczewskiego? Czy Regionalna Izba Obrachunkowa nie powinna przeprowadzić kontroli działalności urzędu w związku z tą sprawą?